• Kambodża,  Podróże

    Buszująca w ruinach

    Mija dokładnie rok od mojej pierwszej i jedynej jak dotąd podróży do Azji. Celem długo planowanym była Tajlandia. Celem zaplanowanym na krótko przed wyjazdem – Kambodża. I okazało się, że to strzał w dziesiątkę. Zanim wylądowałam na lotnisku w Siem Reap, jednego z wiekszych miast Kambodży, sam kraj kojarzyłam z dwiema rzeczami: Angkor i Pol Potem. Nie zdawałam sobie wtedy…

  • Podróże,  Tajlandia

    Wyspa bezludna – Koh Jum

    Koh Jum. Tajemnicza wyspa skryta w cieniu popularnej Koh Lanty. Wyspa, na której nie ma porządnej, utwardzanej drogi (a tym samym nie ma samochodów, są tylko skuterki), gdzie z jednego krańca na drugi można przedostać się w kilkanaście minut, a prąd doprowadzono w 2009 roku! Wyspa kilku rybackich wiosek, około dwudziestu turystycznych noclegowni, kilku pięknych plaż i… baaaarów jak z…

  • Podróże,  Tajlandia

    Kajaki, fallusy i zamknięta laguna – Krabi

    Krabi to jedna z prowincji Tajlandii położona nad morzem Andamańskim. Od Bangkoku oddalona jest o jakieś 780 kilometrów. Można się tam dostać autobusem, pociągiem i samolotem. Najlepiej samolotem, bo szybko i wygodnie, a i cena jest stosunkowo niska. Bilety lotnicze są nawet po 100 zł w jedną stronę. Tanie loty oferuje linia Air Asia (coś jak nasz Wizz Air czy…

  • Podróże,  Tajlandia

    Upalne miasto – Bangkok

    Wdech i wydech. Tak zaczynam swą pierwszą, zaoceaniczną podróż. Wdech i wydech nie ze strachu. Z ekscytacji! Mam szczęście. Udało mi się znaleźć lot z przesiadką w Katarze (Doha), gdzie czekam na drugi lot tylko 4 godziny. Luksus. Zgrabnie przemykam po lotnisku w Doha (o 4 nad ranem…), choć Internety straszyły, że to takie rozległe lotnisko, że osobna planeta, że…

  • Holandia,  Podróże

    W amsterdamskich oparach

    Czym pachnie Amsterdam? Wszechobecnym ziołem. Co słychać w Amsterdamie? Śmiech i dźwięk rowerowych kół. Jak wygląda Amsterdam? Gdyby luz i chill można zobrazować, to wyglądałyby właśnie jak Amsterdam. Amsterdam. Miasto wszechuprzywilejowanych rowerzystów, wody, lekko zakrzywionych kamienic, nieco gdańskiego klimatu, cycków na wystawach i pubów pełnych ludzi na emeryturze. A i są jeszcze sklepy z ciastkami, w których niby sprzedają normalne…

  • Hiszpania,  Podróże

    Święta góra – Montserrat

    Montserrat. Jedno z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych w Hiszpanii i jeden z ważniejszych ośrodków kultury katalońskiej. Montserrat to masyw górski z najwyższym szczytem (Sant Jeroni) o wysokości 1237 m. n.p.m. Dziś mieści się tu klasztor benedyktynów (Opactwo Matki Bożej), gdzie znajduje się La Moreneta (Czarna Madonna), muzeum Montserrat, hotele, restauracje i cały wachlarz szlaków, po których poranne spacery zaliczyć można do…

  • Hiszpania,  Podróże

    Barcelońska włóczęga

    Sporo wody upłynęło w Wyśle od kiedy wróciłam ze słonecznej Barcelony, cała opromieniona wspomnieniami leniwego szwendania się po tym hiszpańsko-katalońskim mieście. Dwudziestoczterogodzinna doba nie sprzyja realizowaniu wszystkich projektów tak jakbym tego chciała, dlatego kilka słów o majówkowym wypadzie do Barcelony wpada na stronę na początku października. Pora jednak idealna. Za oknem wyhulały się już wiatry, w Tatrach leży śnieg, a…

  • Izrael,  Palestyna,  Podróże

    Wzdłuż Morza Martwego

    Od Masady, przez oazę Ein Gedi, po solną kąpiel w Morzu Martwym. Masada Święte miejsce Żydów, starożytna twierdza położona na szczycie płaskowyżu na Pustyni Judejskiej. O twierdzę toczono boje na przestrzeni wieków, lecz od VII wieku Masada jest niezasiedlona. Dziś można tam dostać się kolejką linową lub pieszo, po stromym zboczu. Z kolejki linowej korzystają ortodoksyjni Żydzi, którzy gromadami odwiedzają…

  • Palestyna,  Podróże

    Betlejem – wypad za mur

    Gdy wyjeżdżałam do Izraela, sytuacja na Bliskim Wschodzie była napięta jak plandeka na żuku. Jeszcze odczuwało się pokłosie decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o uznaniu Jerozolimy przez Stany Zjednoczone za prawowitą stolicę Izraela. Sytuacja miała miejsce, gdy ledwo co kupiłam bilety lotnicze do Tel Avivu. Znajomi, rodzina unosili brwi w geście „are you sure?”, ale ja byłam twarda i nieugięcie…

  • Izrael,  Podróże

    Jerozolimskie opowieści

    Po kilkudniowym pobycie w zliberalizowanym i bliżej europejskim niż bliskowschodnim Tel Avivie, Jerozolima wita nas dając wyraźnie do zrozumienia, że rządzi się innymi prawami niż jej kolega znad morza Śródziemnego. Po więcej informacji na temat Tel Avivu i obrośniętej legendami odprawy na lotnisku, zapraszam do wpisu Tel Aviv bez pośpiechu. Przejazd do Jerozolimy Z lotniska Ben Gurion jeżdżą do Jerozolimy…