• Izrael,  Palestyna,  Podróże

    Wzdłuż Morza Martwego

    Od Masady, przez oazę Ein Gedi, po solną kąpiel w Morzu Martwym. Masada Święte miejsce Żydów, starożytna twierdza położona na szczycie płaskowyżu na Pustyni Judejskiej. O twierdzę toczono boje na przestrzeni wieków, lecz od VII wieku Masada jest niezasiedlona. Dziś można tam dostać się kolejką linową lub pieszo, po stromym zboczu. Z kolejki linowej korzystają ortodoksyjni Żydzi, którzy gromadami odwiedzają Masadę jako jedno z najważniejszych punktów na kulturowej i religijnej mapie judaizmu. To tutaj izraelscy żołnierze składają przysięgę wojskową, ślubując że Masada nie zostanie nigdy więcej zdobyta. Dziś Masada jest kompleksem ruin i popularną atrakcją turystyczną (wschód słońca na Masadzie – tak zwana na ulotce wycieczka „Masada surise”). Większość turystów…

  • Izrael,  Podróże

    Jerozolimskie opowieści

    Po kilkudniowym pobycie w zliberalizowanym i bliżej europejskim niż bliskowschodnim Tel Avivie, Jerozolima wita nas dając wyraźnie do zrozumienia, że rządzi się innymi prawami niż jej kolega znad morza Śródziemnego. Po więcej informacji na temat Tel Avivu i obrośniętej legendami odprawy na lotnisku, zapraszam do wpisu Tel Aviv bez pośpiechu. Przejazd do Jerozolimy Z lotniska Ben Gurion jeżdżą do Jerozolimy autobusy oraz tzw. sheruty (czyli wieloosobowe taksówki – takie na 9 osób – które odjeżdżają, gdy wszystkie miejsca są zajęte. Koszt rozkłada się na wszystkich pasażerów). W przypadku przejazdu z samego Tel Avivu do Jerozolimy, polecam autobus nr 480, który odjeżdża z parkingu przy stacji Savidor Center i zatrzymuje się…

  • Izrael,  Podróże

    Tel Aviv bez pośpiechu

    O podróży do Izraela specjalnie nie marzyłam, ale gdy w oko wpadły mi tanie loty – nagle stało się jasne, że po prostu trzeba tam pojechać. Spontaniczność bywa wskazana, a moją lutową podróż do Izraela będę wspominać jako wyjątkowo dobry kawałek spontaniczności. Wyjazd ten wspominać będę też jako otwarcie oczu na sprawy, które widziane przez soczewkę mediów są diametralnie inne. Mediów polskich, mediów zagranicznych… Podczas wyjazdu dostrzegłam jak naprawdę wygląda świat Izraela i jak niewiele ma to wspólnego z opowieściami krążącymi po gazetach, internetach, telewizjach, czy w gadaniu osób, które nigdy tam nie były. I od razu dodam: mnóstwo rzeczy mnie urzekło, ale były też takie, które nie zachwyciły. Jedynym…