• Recenzja

    „Moc sześciu minut. Codziennik motywacyjny” – Dominik Spenst

    Dziś nietypowo, bo nie o tradycyjnej książce będzie mowa, lecz o… poradniku. No właśnie. Poradnik? Dziennik? Notes? A może po prostu rozmowa z samym sobą? Jak nazwać Moc sześciu minut tak, aby właściwie i w pełni oddać treść i cel tego światowego bestsellera? Dominik Spenst nazywa to codziennikiem motywacyjnym. I trzeba przyznać, że wyszło mu to zgrabnie. W tym roku Wydawnictwo Otwarte oddaje w nasze ręce poradnik Moc sześciu minut, który zdążył już zebrać na całym świecie liczne brawa, oklaski i zasłużone pochwały. I wiem, co teraz myślicie. Kolejny poradnik rzucający nam pod nos gotowe rozwiązania: jak szybko, łatwo i przyjemnie osiągnąć sukces, szczęście i spełnienie. Otóż nie. Nie tym razem. Moc sześciu minut jest…