• Recenzja

    „Krokodyl w doniczce” – Anna Szczęsna

    Gramy. Nosimy maski. Narzucamy na siebie peleryny pozorów, wymarzonych sylwetek, celów, niepohamowanej ambicji. Wszystko co istotne – skryte jest pod płaszczami. Doświadczenia, dotkliwe przeżycia, intymność, pragnienia, prawdziwe uczucia. Wepchnięte pod spód. Podszewka. Mijamy się na korytarzach. Czasem wścibscy, czasem zaciekawieni, zazwyczaj zobojętniali. Niektórzy drgną, gdy zajdzie potrzeba, większość wepchnie do uszu zatyczki ignorancji. Krokodyl w doniczce to opowieść o trójce sąsiadów odzianych w maski i peleryny: o Pawle i Aldonie, którzy wścibsko i z zatyczkami w uszach wpatrują się w swoje wizjery, obserwując życie za drzwiami, oraz o zapracowanej i ambitnej Kai, która wprowadza się na piętro gdańskiego bloku. To właśnie w momencie pojawienia się młodej dziewczyny rozpoczyna się stopniowy…