• Recenzja

    „Emigracja” – Malcolm XD

    Im starsza jestem, tym rzadziej udaje mi się trafić na książkę absorbującą mnie w całej rozciągłości: technicznie, merytorycznie i „magicznie”. Im starsza jestem, tym większe zaskoczenie, gdy już na taką książkę trafię. I październik rozpoczęłam właśnie takową: Emigracją Malcolma XD. Nie ukrywam, że powinnam wcześniej do Emigracji zajrzeć. No trochę wstyd. Ale nie ukrywam też, że ze mną już tak jest: odpowiednia książka w odpowiednim czasie. Nic na siłę. Bo czyż nie czytamy dla przyjemności? Przynajmniej powinniśmy. Teraz nastał czas Malcolma, a wszystko przez premierę jego najnowszej książki, która ukazała się 30 września. Wróćmy jednak do tej pierwszej… Emigracja to bezpruderyjna, w punkt! opowieść o podróży po trasie wydeptanej przez liczne zastępy Polaków…